Weekendowe interwencje szczycieńskich policjantów: kolizje i piractwo drogowe
Dwie kolizje i znaczne przekroczenia prędkości, w tym 183 km/h na „90”. Policja apeluje o ostrożność.
Miniony weekend na drogach powiatu szczycieńskiego obfitował w zdarzenia, które wymagały interwencji mundurowych z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Odnotowano dwie kolizje oraz przypadki rażącego łamania limitów prędkości. Funkcjonariusze podkreślają, że ignorowanie przepisów to bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich użytkowników dróg.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło w piątek, 31 lipca, tuż przed godziną 22:00. Na drodze krajowej nr 57, między Dźwierzutami a Szczepankowem, kierująca volkswagenem 22-letnia mieszkanka gminy Dźwierzuty najechała na sarnę, która nagle wbiegła na jezdnię. Mimo starań kobiety, zderzenia nie udało się uniknąć. W pojeździe podróżowała również 26-letnia pasażerka, mieszkanka tej samej gminy. Na szczęście obie wyszły z tego bez szwanku, a badanie alkomatem wykazało trzeźwość kierującej.
Do drugiej kolizji doszło w sobotę, 1 sierpnia, przed godziną 10:00 na ulicy Wielbarskiej w Szczytnie. 69-letni mieszkaniec Szczytna, prowadzący renaulta, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa nadjeżdżającemu z prawej strony 23-letniemu kierowcy hondy, mieszkańcowi województwa mazowieckiego. W wyniku zderzenia nikt nie ucierpiał. Obaj uczestnicy byli trzeźwi, a winny kolizji został ukarany mandatem.
Od czwartku 30 lipca do niedzieli 2 sierpnia policjanci prowadzili wzmożone kontrole prędkości, szczególnie na odcinku drogi krajowej nr 57 między Wielbarkiem a Wyżegami. Łącznie zatrzymano ośmiu kierowców, którzy w terenie niezabudowanym znacznie przekroczyli dozwoloną prędkość. Największym rekordzistą okazał się 39-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego, który kierując motocyklem BMW, pędził 183,3 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h. Został zatrzymany w czwartek, a za swoje zachowanie otrzymał mandat w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych.
Następny pirat drogowy wpadł w niedzielę. 49-letni mieszkaniec Mazowsza, jadący motocyklem marki Kawasaki, przekroczył prędkość o 71,3 km/h. Ponieważ działał w warunkach recydywy, policjanci ukarali go mandatem 5000 złotych i 15 punktami karnymi. Wszyscy zatrzymani kierowcy muszą się również liczyć z utratą prawa jazdy na okres trzech miesięcy.
W związku z powyższymi zdarzeniami funkcjonariusze apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów, szczególnie na drogach leśnych, gdzie łatwo o spotkanie z dziką zwierzyną. Dostosowanie prędkości do warunków i zachowanie czujności to podstawa bezpieczeństwa na drodze.
Źródło: policja.gov.pl