Poszukiwania 06.11.2026

Szczytno: Zatrzymano poszukiwanego 43-latka. Usłyszał kolejne zarzuty

Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, a policja poszukiwała go także w związku z kradzieżą auta i ucieczką przed kontrolą.

Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie

Marszałka Józefa Piłsudskiego 39, 12-100 Szczytno

Kryminalni ze Szczytna zatrzymali 43-letniego mieszkańca Wielbarka, który był poszukiwany przez sąd i policję. Mężczyzna ma do odbycia karę roku i czterech miesięcy więzienia. Po zatrzymaniu przedstawiono mu kolejne zarzuty, po czym trafił do zakładu karnego.

Do zatrzymania doszło w środę, 4 listopada 2026 roku, na terenie Wielbarka. Sąd Rejonowy w Szczytnie poszukiwał 43-latka w celu odbycia kary za pobicie i naruszenie miru domowego.

Policjanci szukali go również w związku z kradzieżą samochodu osobowego, do której doszło w październiku na terenie powiatu, oraz niezatrzymaniem się do kontroli drogowej mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych.

Mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości i organami ścigania. Dzięki czynnościom operacyjnym kryminalni ustalili, gdzie przebywa, i zatrzymali go.

43-latek był już wcześniej zatrzymywany. We wrześniu 2026 roku usłyszał zarzuty dotyczące wywierania wpływu na czynności urzędowe, naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz posiadania narkotyków.

Tym razem policjanci przedstawili mu zarzuty niezatrzymania pojazdu mimo sygnałów nakazujących zatrzymanie, kradzieży samochodu osobowego i posiadania narkotyków. Dwa ostatnie czyny miały zostać popełnione w warunkach recydywy. Za zarzucane przestępstwa grozi mu do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Po zakończeniu policyjnych czynności mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie wcześniej orzeczoną karę.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Szczytno

Lokalny serwis informacyjny Szczytna i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.